Krakersy życia to bardzo zdrowe i chrupiące ciastka a w zasadzie chlebki składające się w całości z ziaren, nasion oraz...
Jeszcze niedawno po pracy był czas na spacer, spotkanie i kolację na świeżym powietrzu. Teraz wystarczy spojrzeć za okno, żeby nabrać ochoty na wejście pod koc i wypicie czegoś ciepłego. Jesień potrafi zmienić nie tylko zawartość szafy, lecz także nasze codzienne nastawienie. Jak zadbać o siebie, kiedy wraz z temperaturą spada zapał do działania? Warto zacząć od przyjemnych, prostych rzeczy – i znaleźć miejsce na świadome wsparcie organizmu.
Nie musimy działać na letnich obrotach
Ciemny poranek, deszcz w drodze do pracy, lista obowiązków, która wcale nie skróciła się razem z dniem. Nic dziwnego, że czasem mamy ochotę odwołać plany i zaszyć się w domu. Potoczną jesienną chandrą nazywamy właśnie takie gorsze dni, kiedy trudniej o entuzjazm, a zwykłe sprawy wymagają więcej mobilizacji.
Nie warto jednak z góry zakładać, że aż do wiosny będzie podobnie. Zamiast wymagać od siebie wakacyjnej energii, spróbujmy sprawdzić, czego brakuje w naszej codzienności. Czy wychodzimy za dnia? Jemy spokojnie między jednym zadaniem a drugim? Odpoczywamy, czy tylko zamieniamy ekran komputera na ekran telefonu?
Te pytania nie mają być kolejnym sprawdzianem. Mogą po prostu podpowiedzieć, od czego zacząć. Czasem będzie to wolny wieczór, czasem obiad przy stole, a czasem spotkanie, które od dawna przekładamy.

Złapmy dzień, zanim się skończy
Jesienią naturalnego światła jest mniej, dlatego warto szukać okazji do wyjścia w jasnej części dnia. Spędzanie czasu na zewnątrz i regularny ruch należą do sposobów dbania o samopoczucie wskazywanych przez Państwową Inspekcję Sanitarną. 1
Spacer nie musi mieć sportowego celu. Można pójść po ulubione pieczywo, obejrzeć jesienne kolory w parku albo zabrać kawę na wynos i przejść się z koleżanką. W dzień pracy dobrym pretekstem jest przerwa obiadowa. W weekend – wyjście, zanim domowe zajęcia pochłoną całe przedpołudnie.
Nie czekajmy też wyłącznie na idealną pogodę. Lekki chłód bywa całkiem przyjemny, gdy mamy wygodne buty i odpowiednią kurtkę. Oczywiście są dni, kiedy ulewa skutecznie pokrzyżuje plany. Wtedy można wybrać taniec w salonie, basen albo kilka spokojnych ćwiczeń. Ważne, żeby ruch kojarzył się z czymś więcej niż obowiązkiem do odhaczenia.
Jesień ma swoje dobre smaki
Zapach pieczonych jabłek, krem z dyni, gruszka pokrojona do owsianki. Sezonowa kuchnia może być jedną z przyjemniejszych stron krótszych dni. Nie potrzebujemy przy tym osobnego jadłospisu „na jesień”. Wystarczy wykorzystać produkty, które są akurat pod ręką, i zadbać o różnorodność.
Warzywa, owoce, pełnoziarniste produkty zbożowe i różne źródła białka tworzą podstawę zbilansowanych posiłków. Taki sposób komponowania diety przedstawia również Talerz Zdrowego Żywienia. 2
W praktyce zamiast skomplikowanych przepisów wystarczy kilka ulubionych połączeń: kasza z pieczonymi warzywami i ciecierzycą, kanapki z jajkiem i surówką, ryba z dodatkami albo gęsta zupa z soczewicą. Dobrze mieć też coś na dzień, kiedy gotowanie jest ostatnią rzeczą, na którą mamy ochotę – choćby zamrożoną porcję domowego obiadu.
A ciasto ze śliwkami? Ono również może znaleźć swoje miejsce. Jedzenie nie musi być kolejnym polem do popisywania się silną wolą. Warto zadbać o codzienną podstawę, zostawiając przestrzeń na smak, przyjemność i wspólny stół.
Odpoczynek nie jest nagrodą za wykonanie wszystkiego
„Usiądę, kiedy skończę” – tyle że zwykle zaraz pojawia się następna sprawa. Pranie, wiadomość, zakupy, jeszcze jeden drobiazg do pracy. Jesienią spróbujmy nie odkładać odpoczynku na koniec listy, która nie ma końca.
Możemy umówić się ze sobą na wieczór bez dodatkowych zobowiązań. Wybrać film, przeczytać rozdział książki, posłuchać płyty w całości. Nie każda wolna chwila musi służyć rozwojowi, porządkom albo nadrabianiu zaległości. Dobrze mieć zajęcie, które robimy po prostu dlatego, że je lubimy.
Warto też zostawić sobie czas na spokojne zakończenie dnia. Podobne pory snu i wstawania oraz ograniczenie wieczornego korzystania z ekranów to podstawowe zalecenia dotyczące nocnego wypoczynku. 3 Książka odłożona na stoliku czy telefon zostawiony poza sypialnią mogą ułatwić taki wybór, kiedy przyjdzie pora spać.

Gdzie w tym wszystkim jest miejsce na suplementację?
Kiedy przyglądamy się diecie i codziennym przyzwyczajeniom, może pojawić się również pytanie o suplementację. Jej rolą jest uzupełnianie normalnej diety w określone składniki. Dlatego warto zacząć nie od liczby preparatów na półce, lecz od tego, co zawierają i w jakim celu chcemy po nie sięgnąć. 4
W kontekście dbania o samopoczucie jednym ze składników spotykanych w suplementach diety jest szafran. Przyczynia się do równowagi emocjonalnej. Pomaga w relaksacji. Pomaga utrzymać pozytywny nastrój.
To trzy konkretne obszary, które warto odróżnić od ogólnej obietnicy „więcej energii na wszystko”. Wybór suplementu powinien opierać się na jego składzie i przeznaczeniu, nie tylko na jesiennym haśle na opakowaniu. Sprawdźmy zalecaną porcję oraz informacje o stosowaniu. Jeśli przyjmujemy leki lub mamy wątpliwości, zapytajmy lekarza albo farmaceutę.
Suplement diety nie zastępuje zróżnicowanego sposobu żywienia ani zdrowego trybu życia. Nie trzeba więc wybierać między troską o jadłospis a suplementacją – trzeba wiedzieć, jaką rolę pełni każde z nich.
Nie odkładajmy przyjemności do wiosny
Latem spotkania często organizują się same. Jesienią częściej potrzebują zaproszenia: „wpadnij na zupę”, „chodźmy w sobotę na spacer”, „obejrzymy coś razem?”. Nie musi być odświętnie. Czasem łatwiej spotkać się przy zwykłej kolacji niż czekać na wolny termin i idealnie przygotowany wieczór.
Dobrym pomysłem jest własna lista jesiennych przyjemności. Mogą się na niej znaleźć kino w środku tygodnia, nowy przepis, targ w sobotni poranek albo powrót do dawnego hobby. Nie po to, żeby realizować wszystkie punkty, ale żeby mieć po co sięgnąć, kiedy jedyny pomysł na popołudnie to przewijanie telefonu.
Jesień nie musi być ani czasem nieustannego zachwytu nad kolorowymi liśćmi, ani sezonem do przetrwania. Może być zwyczajna: trochę spokojniejsza, czasem deszczowa, z miejscem na dobre jedzenie, ludzi i odpoczynek. Troska o siebie zaczyna się właśnie od zrobienia na te rzeczy miejsca.
Jeżeli jednak gorsze samopoczucie utrzymuje się, nasila lub utrudnia codzienne funkcjonowanie, warto skorzystać z pomocy specjalisty.

Bibliografia
- PSSE w Pyrzycach, „Jesienne obniżenie nastroju: Praktyczne porady na poprawę nastroju”.
- Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej, „Talerz zdrowego żywienia”.
- Pacjent.gov.pl, „Jak dbać o dobry sen”.
- Główny Inspektorat Sanitarny, „Suplementy diety pod lupą. Eksperci radzą, jak stosować je odpowiedzialnie”.