Mauritius

Położony o zaledwie 250 km od Reunion Mauritius jest zupełnie inną wyspą. Należy do Afryki a walutą jest Rupia Maurytyjska oraz bez problemu porozumiemy się po Angielsku ( język urzędowy). Jest to wyspa kontrastów. Różne rasy oraz religie, ale każdy żyje w zgodzie. Na wyspie jest bardzo wiele Hinduskich świątyń oraz około 35 metrowy posąg Hinduskiego boga Shiva.

W przeciwieństwie do sąsiadującego z Mauritiusem Reunion mamy tu bardzo szeroki wybór pięknych piaszczystych plaż z lazurową wodą. Każda plaża jest lekko inna i każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Linia brzegowa jest stosunkowo płytka oraz występują tam rafy koralowe oraz egzotyczne ryby i inne morskie stworzenia takie jak na przykład rozgwiazdy, mureny, ośmiornice, kraby czy węże morskie. Jedną z popularnych atrakcji na Mauritiusie jest pływanie z Delfinami. Miejscowi znają odpowiednie miejsca gdzie delfiny lubią przebywać, wypływa się wcześnie rano w rejs wzdłuż brzegu podziwiając piękny krajobraz, zieleń dżungli oraz błękit oceanu. Aczkolwiek spotkanie z delfinami nie jest gwarantowane, gdy jednak uda nam się na nie natrafić i przepłynąć chodź kawałek z ich stadem daje nam to przeżycie niczym z Animal Planet i nie ma to żadnego porównania do zoo lub oceanarium. Podczas rejsu widzimy także słynną górę Le Mourne. Jest z nią związana niestety smutna historia. Za czasów kolonialnych doszło tam do niefortunnego zdarzenia, gdzie uciekający niewolnicy z obawy o swoje życie zeskoczyli z góry chcąc uciec przed goniącymi ich żołnierzami, którzy chcieli przekazać im informacje o ich wyzwoleniu. Uważam, że warto znać historię miejsca w które się jedzie skąd wziął się tam dany język oraz zwyczaje.

Innym miejscem wartym zobaczenia są kolorowe piaski gdzie pofałdowana ziemia przybiera różne kolory i odcienie miejsce znajduje się w górach a w pobliżu możemy dostrzec także wodospad Tamarind który ma około 30 metrów wysokości.

Mimo, że na miejscu roślinność przypomina trochę bardziej naszą europejską śródziemnomorską zobaczymy tam małpy których nie ma na Reunion. Dla fanów sportów wodnych, pięknych plaży, nurkowania czy po prostu pięknych widoków jest to idealne miejsce na wakacje lub wyjazd z rodziną czy znajomymi.

Mauritius podobnie jak La Reunion nie jest dużą wyspą, wybierając się tam na przykład na tydzień oraz dobrze planując wyjazd powinniśmy zdążyć wykorzystać cały jej potencjał, oraz odwiedzić wszystkie najciekawsze miejsca które ma do zaoferowania. Biorąc pod uwagę odległość między wyspami uważam, że jadąc na jedną z nich warto zobaczyć i drugą. Lot między wyspami trwa zaledwie niecałe 40 minut.
Obie wyspy są jedyne w swoim rodzaju i określenie ,,raj’’ na Ziemi jest jak najbardziej trafne.

Kuchnia na obu wyspach jest bardzo podobna, zarówno na Reunion jak i na Mauritiusie należy do typu kuchni Kreolskiej. Królują ryże, makarony, kurczak, owoce morza, dużo grillowanego mięsa i wszystko mocno doprawione.