Squash to jedna z najbardziej dynamicznych i wszechstronnych dyscyplin sportowych. Łączy intensywny wysiłek fizyczny, strategię i świetną zabawę. Nic dziwnego,...
Praktyczne wykorzystanie przygotowania do sezonu narciarskiego za nami. Teraz pozostaje refleksja z zakończenia sezonu. Na początek zadam pytanie trudne. Jak można wyobrazić sobie zakończenie sezonu narciarskiego 2025/2026?
No więc informuję wszem i wobec, iż w naszej firmie to uczyniliśmy. Czy jest na to przepis? Oczywiście. A mianowicie: należy zebrać odpowiednią ilość osób np. dziewięć sztuk, obu płci chcących pojeździć na nartach i nie bojących się wyzwań sportowych. Koniecznie musimy wybrać do tego świetne miejsce na przykład Krynicę-Zdrój, która swoim pięknem, czystym powietrzem i wodą mineralną ugości nas iście po Łemkowsku.
A co dalej – weźmiemy udział w Mistrzostwach Firm Farmaceutycznych w Narciarstwie Alpejskim. To już po raz dwudziesty trzeci firma APS zorganizowała pod kierownictwem Macieja Gargula wspaniałe spotkanie dla narciarzy z Polski, które rozegrało się na stoku Słotwiny. Organizator dokonał cudu wstrzymując topnienie śniegu jeszcze na trzy dni zawodów, albowiem w czwartek wieczorem odbyliśmy trening w Tyliczu przy sztucznym świetle.
Następnego dnia po porannej rozgrzewce otrzymaliśmy karnety, identyfikatory, opaski na imprezę wieczorną oraz instrukcję co dalej robić z tak mile rozpoczętym dniem. A tu emocje były największe, ponieważ braliśmy udział w slalomie gigancie, gdzie po dwóch przejazdach mieliśmy już finały. W międzyczasie pojawiły się ciepłe posiłki i przygotowaliśmy się do VIP Race oraz Team Spirit. Dzień zakończył się w Disco Węgierska Korona na Bulwarach Dietla. Motywem przewodnim był kolor, akcent i czerwone stroje! Następnego dnia w godzinach porannych ekscytował nas slalom równoległy wywołując silne emocje i powodując przemieszczanie się w dół z kosmicznymi prędkościami. Mając chwile wolną cyzelowaliśmy nasze umiejętności narciarskie na sąsiednim stoku zgłębiając tajemnice prawidłowo wykonanego NWN czy też skręt-stop. Wieczorem odbyło się spotkanie przy kolacji w Hotelu Krynica oraz rozdanie nagród, ceremonie wspominania dawnych, innych czasów, a na koniec pożegnania zawodników – uczestników….


Tak dobrze się bawiliśmy i integrowaliśmy, że nic innego nie pozostaje jak do zobaczenia w przyszłym roku na śniegu w blasku słońca w radosnej i ciepłej atmosferze. Dziękujemy wszystkim, dzięki którym mogliśmy tam być i reprezentować LEK-AM. To naprawdę świetny przepis na zakończenie sezonu. Polecam.

Mariusz Strutyński, instruktor narciarstwa zjazdowego