Sezon na grzyby w pełni. Warunki pogodowe w Polsce sprawiają, że w wielu regionach obserwujemy dynamicznie rozwijający się wysyp leśnych...
Nie każde pogorszenie samopoczucia po 40. roku życia oznacza zbliżającą się perimenopauzę lub menopauzę. Zmiany hormonalne rzeczywiście mogą odpowiadać za wiele uciążliwych, nieraz zaskakujących objawów, jednak podobne dolegliwości bywają również sygnałem innych schorzeń lub niedoborów, które warto wykluczyć.
Czy to na pewno menopauza? Niekoniecznie…
Budzisz się zmęczona mimo przespanej nocy? Coraz trudniej Ci się skoncentrować, wieczorem nie masz już energii ani ochoty na aktywności, które niedawno sprawiały przyjemność? Zaobserwowałaś spadek libido? Wiele kobiet, dostrzegając takie objawy, zakłada, że to początek (peri-) menopauzy, i rzeczywiście – może tak być. Nie jest to jednak jedyne możliwe wyjaśnienie.
Okres okołomenopauzalny wiąże się z dużymi i licznymi zmianami hormonalnymi, które mogą rozpocząć się nawet kilka lat przed ostatnią miesiączką. Ich przebieg jest bardzo indywidualny – zarówno pod względem rodzaju, jak i nasilenia objawów. U jednych kobiet dominują uderzenia gorąca i zaburzenia snu, u innych pojawiają się przewlekłe zmęczenie, rozdrażnienie, problemy z koncentracją czy spadek libido. Są też takie osoby, które doświadczają wszystkich tych dolegliwości naraz, a inne przechodzą ten okres stosunkowo łagodnie.[1]
Jednocześnie podobne objawy mogą mieć zupełnie inne przyczyny. Dlatego nie przypisuj ich automatycznie menopauzie – obserwuj swoje ciało i skonsultuj się z lekarzem. Dobrze przeprowadzone i zinterpretowane badania pokażą, co naprawdę się dzieje w Twoim organizmie.
Zmęczenie i gorszy nastrój mogą mieć wiele przyczyn
Przewlekły brak energii, pogorszenie nastroju czy mniejsze zainteresowanie seksem nie są charakterystyczne wyłącznie dla menopauzy. Są to objawy nieswoiste, na które mogą wpływać również inne schorzenia, takie, jak:
- niedoczynności tarczycy,
- niedoborowi żelaza, witaminy B12 lub witaminy D,
- przewlekłemu stresowi i wypaleniu,
- zaburzeniom snu,
- depresji i zaburzeniom lękowym,
- niektórym chorobom przewlekłym. [2]
Dlatego podczas wizyty lekarz powinien wziąć pod uwagę nie tylko wiek pacjentki i regularność miesiączek, ale także czas trwania objawów, ich nasilenie, choroby współistniejące oraz przyjmowane leki. Dopiero całościowa ocena pozwala określić, czy dolegliwości rzeczywiście są związane z menopauzą.

DHEA – hormon, o którym mówi się coraz częściej
Najczęściej mówi się o spadku stężenia estrogenów, jednak nie są one jedynymi hormonami, których poziom zmniejsza się wraz z wiekiem. Stopniowo obniża się również stężenie dehydroepiandrosteronu (DHEA), produkowanego głównie przez korę nadnerczy.[3]
DHEA jest prekursorem hormonów płciowych. Najwyższe stężenie osiąga zwykle między 20. a 30. rokiem życia, a następnie jego poziom systematycznie maleje. Jest to naturalny element procesu starzenia organizmu.[3]
W ostatnich latach DHEA wzbudza duże zainteresowanie badaczy. Analizowany jest jego możliwy wpływ m.in. na gęstość mineralną kości, masę mięśniową, funkcje seksualne, sprawność poznawczą i samopoczucie.” DHEA ma korzystny wpływ na psychikę. Hormon ten poprawia nastrój i zmniejsza ryzyko depresji, wpływa korzystnie na sprawność intelektualną i fizyczną, poprawia jakość snu. Wykazano, że DHEA wpływa na układ GABA-ergiczny, jest zatem neuroprzekaźnikiem i moduluje czynność naszego mózgu, w tym nastrój i procesy zapamiętywania. Dodatkowo u kobiet wpływa na libido a u mężczyzn na libido i potencję, co pośrednio poprawia samoocenę i pewność siebie, a zatem szeroko rozumianą jakość życia” – powiedział w jednym z wywiadów prof. dr n. med. Michał Rabijewski.[4]
Czy warto oznaczyć poziom DHEA?
Badanie stężenia DHEA lub DHEA-S nie należy do rutynowej diagnostyki menopauzy. Lekarz może zlecić je w określonych sytuacjach, np. gdy podejrzewa zaburzenia pracy nadnerczy lub inne choroby endokrynologiczne.[5]
Sam wynik badania nie odpowie jednak na pytanie, dlaczego pojawiły się zmęczenie, problemy z koncentracją czy spadek libido. Powinien być zawsze interpretowany łącznie z wywiadem, badaniem lekarskim oraz – jeśli istnieją wskazania – wynikami innych badań laboratoryjnych.
Kiedy warto zgłosić się do lekarza?
Konsultacji wymagają zwłaszcza objawy, które:
- pojawiły się nagle lub szybko się nasilają,
- utrzymują się przez wiele tygodni mimo odpoczynku,
- wyraźnie utrudniają codzienne funkcjonowanie,
- towarzyszą im niezamierzona utrata masy ciała, omdlenia lub nieprawidłowe krwawienia.
Nie szukaj jednego winowajcy
Menopauza jest naturalnym etapem życia kobiety i rzeczywiście wiąże się z wieloma zmianami hormonalnymi. Nie powinna jednak stać się wygodnym wyjaśnieniem każdej nowej dolegliwości pojawiającej się po 40. roku życia.
Zmęczenie, spadek libido czy pogorszenie nastroju często mają więcej niż jedną przyczynę. Niekiedy wystarczy wyrównać niedobory, poprawić jakość snu lub rozpocząć leczenie choroby współistniejącej, aby odzyskać energię i dobre samopoczucie. Dlatego zamiast samodzielnie stawiać diagnozę, warto potraktować utrzymujące się objawy jako sygnał, że organizm domaga się większej uwagi i skonsultować się z lekarzem.
Literatura:
- The Endocrine Society. Menopause. 2022.
- Santoro N., Epperson C.N., Mathews S.B., Menopausal Symptoms and Their Management, Endocrinology and Metabolism Clinics of North America, 2015; 44(3): 497–515. DOI: 10.1016/j.ecl.2015.05.001.
- Tang J., Chen L.-R., Chen K.-H., The Utilization of Dehydroepiandrosterone as a Sexual Hormone Precursor in Premenopausal and Postmenopausal Women: An Overview, Pharmaceuticals, 2022; 15(1): 46. DOI: 10.3390/ph15010046.
- Michał Rabijewski, O korzystnym działaniu DHEA u kobiet i mężczyzn. świat farmacji, 2019.
- MedlinePlus. DHEA Sulfate Test. U.S. National Library of Medicine. Updated 5 June 2024