Harira – nazwa pochodzi od arabskiego harr – gorący,   to charakterystyczna zupa dla kuchni berberyjskiej obszaru Maroka, ale  obecnie popularna jest w całej kuchni Maghrebu. W Tunezji występuje pod nazwą lablabi.

Zupa, dzięki składowi i doborowi przypraw, ma charakter rozgrzewający. Jej tradycyjnym zadaniem jest przywracanie muzułmanom sił po poście w okresie ramadanu. Podstawą tworzenia dania jest mięso baranie (może to być też wołowina lub drób) z dodatkiem mieszanki ciecierzycy, bobu, grochu i soczewicy (ewentualnie z pojedynczymi gatunkami tych roślin strączkowych). Dodaje się też pewną ilość warzyw, ziół i przypraw (cebula, seler, pietruszka, kolendra, szafran, imbir, pieprz), oliwę i kuskus, makaron lub ryż. Całość gotuje się w wielkich garnkach dla dużych rodzin i podaje (skropione sokiem cytrynowym lub limonkowym) z jajami gotowanymi na twardo, plackami lub suszonymi figami. Słodka od pomidorów, pachnąca kuminem, szczypiąca w język kolendrą oraz pełna ziaren soczewicy i ciecierzycy.

Składniki na 10 osób:

1 szklanka ciecierzycy z puszki lub ½ szklanki ciecierzycy namoczonej przez noc i ugotowanej do miękkości
½ szklanki czerwonej soczewicy
1 szklanka zielonej soczewicy
1 szklanka passaty pomidorowej lub przecieru pomidorowego
1 puszka krojonych pomidorów
1 cebula
1 marchewka
2 litry wody
2 łyżeczki kuminu ( kmin rzymski)
1 łyżeczka imbiru
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka ostrej papryki
1 łyżeczka słodkiej papryki
½ łyżeczki nasion kolendry
ziarna ziela angielskiego
pęczek kolendry, czyli około 1/2 szklanki pociętych liści i łodyżek kolendry
kilka gałązek pietruszki
olej do smażenia
sól
oraz do podania: kilka ćwiartek limonki lub cytryny i daktyle

Przygotowanie:

*Cebulę i marchewkę obieramy, a następnie kroimy w kostkę. Do dużego garnka wlewamy olej, podgrzewamy i dodajemy : pokrojone warzywa i  wszystkie przyprawy.

        *Przez około 5 minut podsmażamy na niewielkim ogniu. Następnie dodajemy pomidory razem z przecierem i wszystko dokładnie mieszamy, następnie smażymy  kolejne 5 minut.

         *Na  koniec dodajemy  soczewicę, wszystko porządnie mieszamy  i wlewamy wodę. Dodajemy  2 łyżeczki soli, posiekaną pietruszkę i kolendrę (razem z łodyżkami!).   Gotujemy pod przykryciem około 30 minut –  od momentu zagotowania się wody – czerwona  soczewica powinna się rozpaść, a zielona wciąż być w całych ziarenkach. Wówczas należy dodać ciecierzycę i gotować kolejne 3-4 minuty. Na koniec doprawić do smaku solą.

        *Zupę podajemy w miseczkach lub głębokich talerzach bardzo gorącą – limonką należy skropić zupę, a następnie jeść ją przegryzając daktylami.

Harira – o narodowa marokańska zupa – można zjeść ją w tanich barach, w luksusowych restauracjach, a nawet nocą na ulicznych straganach. I za każdym razem będzie inna.